Dobry Edytor HTML – PSPad
Każdy webmaster i programista wie jak ważny jest dobry edytor kodu. Często, co prawda, spotyka się zdanie, że dobrą stronę czy nawet cały serwis można zrobić w prostym edytorze np. windows’owym notatniku (notepad.exe) bo to umiejętności, a nie narzędzia, są wyznacznikiem dobrego programisty. No tak, przyznam rację, że bez umiejętności ani rusz ale pójdę o zakład, że z dwóch webmasterów/programistów o podobnej wiedzy i umiejętnościach lepiej, szybciej i bardziej przejrzyście wykona projekt ten, który ma do tego lepsze narzędzia. Czemu nie ułatwić sobie pracy jeśli ułatwienie to jest znaczące, a przy tym darmowe.
Niniejszy artykuł nie jest rankingiem edytorów html, nie znajdziecie w nim porównań, punktacji itd. Moim celem jest przedstawienie i polecenie jednego tylko edytora – darmowego PSPad’a. Wynika to z prostej przyczyny. Miałem to szczęście, że PSPad był dobrych kilka lat temu jednym z pierwszych edytorów, które testowałem. Używam go do dziś i nie czuję potrzeby zmiany. Wystarcza mi w zupełności więc tak na prawdę nawet nie bardzo znam inne narzędzia tego typu i każda próba porównań byłaby nieuczciwa i, siłą rzeczy, nie potrafiłbym opisać precyzyjnie innych programów. PSPad ma wszystko czego mi trzeba (a nawet więcej), a to co bym ewentualnie w nim zmienił albo dodał to sprawy marginalne. Zobaczmy więc co potrafi rzeczony PSPad.
PSPad – Dobry Darmowy Edytor HTML (a właściwie edytor kodu)
Na stronie Jana Fiali, twórcy PSPad’a (http://www.pspad.com/en/) znajdujemy informacje (niestety brak jest strony po polsku ale sam edytor jest spolszczony), że program ten przeznaczony jest dla tych którzy:
- pracują z różnym oprogramowaniem
- lubią i potrzebują kolorowanie składni
- potrzebują niewielkiego narzędzia z prostymi funkcjami (myślę, że tu autor porównuje swój darmowy edytor z płatnymi kobyłami Microsoftu, czy Borlanda)
- szukają narzędzia, które obsługuje zwykły tekst
- chcą zaoszczędzić czas
- potrzebują elastycznego narzędzia, które umożliwia dodawanie rozszerzeń
- chcą zaoszczędzić pieniądze pracując na profesjonalnym narzędziu (PSPad darmowy jest także w zastosowaniach komercyjnych)
Co oferuje PSPad
Poniżej znajduje się lista niektórych cech edytora z moim komentarzem
- Praca z projektami – niezwykle przydatne przy pracy nad wieloma projektami
- Praca z wieloma dokumentami w tym samym czasie (MDI)
- Zapamiętywanie sesji – po zamknięciu edytora i ponownym otwarciu, edytor uruchamia się w stanie sprzed zamknięcia (automatycznie otwiera dokumenty) – bardzo wygodne, znakomicie pomaga zaoszczędzić czas
- Klient FTP – edycja dokumentów online
- Makra i makro rekorder
- Porównywanie dokumentów z podświetlaniem różnic- zgrabnie zrobione
- Szablony (templates)
- Podświetlanie składni – wbudowane rozpoznawanie kilkunastu języków
- Możliwość konfiguracji i tworzenia własnych reguł podświetlania składni
- auto-korekcja – tą opcję akurat wyłączyłem, bo czasem jest denerwująca
- Podgląd HTML – oczywiście bez tego żaden webmaster się nie obejdzie
- edytor HEX – rzadko używany ale czasem przydatny
- wbudowana biblioteka TiDy do sprawdzania poprawności HTML
- zintegrowana wersja Lite (darmowa) edytora CSS – TopStyle
- eksport do formatów RTF, HTML, TeX
- możliwość zaznaczania i kopiowania bloków (kolumn) tektu
- przeformatowywanie i kompresja HTML
- znajdowanie i podświetlanie sparowanych nawiasów i tagów – bardzo potrzebne
- eksplorator kodu
- we wbudowanych narzędziach: pipeta koloru, okno wyboru koloru, konwerter jednostek, generator MD5
- praca z plikami kodowanymi w formatach: UTF-8, ISO-8859-2, ANSI, CP859, UTF-16 LE, UTF-16 BE, OEM
- obsługa plików w formacie DOS, UNIX, MAC
- i wiele, wiele innych
Powyższa lista to tylko część z dobrodziejstw, które oferuje darmowy edytor PSPad. W wieloletniej z nim pracy brakuje mi może jednej rzeczy: rozpoznawania formatów kodowania – kilka razy zdarzyło mi się otwarcie pliku kodowanego w sposób A z ustawioną opcją kodowania B i zapisanie tego pliku – efekt utrata polskich znaków; za pewną wadę można by także uznać małą liczbę kodować znaków narodowych … no ale jeśli robimy strony w języku polskim lub angielskim nie powinno mieć to znaczenia – mamy ISO-8859-2 i UTF-8
Gorąco polecam ten edytor, kto go niezna nich go sprawdzi. Tu jeszcze raz link: PSPad (wersja angielska, opis, download, właściwości itd)